Rycerze? Ułani?
Zapodaje kolejny wątek potwierdzający, że “ułańska fantazja” w narodzie nie ginie mimo takiego prezydenta i premiera!
Po co nam ulga na internet?
Jak było do przewidzenia nasi decydenci szybko stwierdzili, że przyznana ulga internetowa (powstała po tym jak podniesiono VAT na 22%) jest zupełnie zbyteczna i całkowicie nieefektywna! W ogóle po co nam jakieś ulgi? Może małe referendum zrobimy czy czasem podatki nie są zbyt niskie w IV RP panie premierze czy tam prezydencie?
Poseł Andrzej Pałys stwierdził:
“Nie można obojętnie przejść obok propozycji rządu o likwidacji ulgi w kwocie 720 zł na Internet. Wprowadzenie podstawowej stawki 22% VAT-u na usługi internetowe było warunkiem, że będzie ulga w podatku dochodowym jako rekompensata, a teraz rząd się z tego wycofuje. Dlaczego?”
No to mu odpowiedział Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
“Pan poseł Andrzej Pałys z PSL mówił o uldze internetowej, że jej nie będzie. Będzie, przynajmniej w przedłożeniu rządowym jest. Jak państwo posłowie tak zdecydują, może warto tę ulgę zamienić na jakąś inną ulgę. Na marginesie powiem, że moim zdaniem ta ulga jest zupełnie zbyteczna i całkowicie nieefektywna, to są pieniądze zmarnowane.”
Tak, tak to są zmarnowane pieniądze bo wrócą do nas a nie do naszego kochanego budżetu IV RP !!!
Cud na poczcie
Muszę o tym napisać bo mi się normalnie w głowie nie mieści. Od jakiegoś czasu kupuję z różną częstotliwością płyty audio na allegro. No i chcąc nie chcąc muszą te płyt spotkać się naszą pocztą polską. Niestety często się zdarza, że wysyłający obłoży płytę kartonem i włoży ją do “koperty z bąbelkami” i myśli, że to wystarczy. Efekt jest taki, że pudełko jest mniej lub bardziej pęknięte. I oto wczoraj otrzymałem płytę CD (nota bene się pochwalę, że to jest Strain Here And Now) opakowaną cieniutkim kartonem i w bąbelkowej kopercie. Otwieram i oczom nie wierzę. Pudełko jest całe! Myślę sobie jak to możliwe? Jak? Po dłuższej chwili doszedłem do takiej konkluzji:
Aktualnie w Polsce są takie upały, że nawet na poczcie polskiej nikomu się nie chce porządnie paczką pierdolnąć w kąt!
Kto powiedział, że ja chcę? Ja muszę
Tak mógłby powiedzieć nie jeden nałogowiec ale życie pokazało, że słowa te wypowiedział “mały”, zakompleksiony człowiek. I cóż tu napisać? Zaczynam poważnie rozmyślać o emigracji hle hle była już nawet (w Niesulicach) wizja rejsu do Norwegii i poproszenia o azyl. Dobra to tylko jeszcze kilka tekstów do poczytania na tę okoliczność:
“W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo” – mówił w październiku zeszłego roku Jarosław Kaczyński. – może Jarek nie będzie premierem tylko Lech będzie robił na dwa etaty a Jarek dalej za sterem będzie kierował naszą Polskę w stronę IV RP?
UPDATE: Rozmawiałem o tym z każdym zanajomym, którego wczoraj spotakłem. Miałeś rację Jarek - NIE AKCEPTUJEMY !!!
Komendant Kaczyński – bardzo ciekawy tekst, który dużo wyjaśnia oj dużo!