As Tradition Dies Slowly::::::::::::xbartx.ta.blog


My name is Borewicz

Posted in ta.fun by xbartx on October 27, 2006

Film ma już trochę ale myślę, że wart jest przypomnienia bo to już jest klasyka. Uwaga! Porucznik Borewicz nie przebiera w słowach i w dupach oczywiście.

Firefox 2.0 jest już do pobrania

Posted in ta.it by xbartx on October 25, 2006

firefox.png

Rycerze? Ułani?

Posted in ta.fun by xbartx on October 25, 2006

Kolejna historia z cyklu, chociaż ta niestety nie zakończyła się dobrze :( – klik

A u naszych sąsiadów gdzie też się za kołnierz nie wylewa od tego picia, niektórym się całkiem przestawiło ;) – klik

Jazda na “pełnej K”

Posted in ta.fun by xbartx on October 20, 2006

Trochę stare ale myślę, że warto to zobaczyć

Zamek do drzwi typu “Yeti”

Posted in ta.fun by xbartx on October 19, 2006

Historia, która przytrafiła się wczoraj Rafałowi i mi jest z gatunku … hmmmm no właśnie nie wiem czy istnieje taki gatunek ale powiedzmy, że nazwiemy go umownie “szeroko pojętą abstrakcja”. Jako, że wczoraj wprowadzaliśmy się do naszego laba musieliśmy zakupić do drzwi zamek typu “Yeti”. Wkładkę w drzwiach mamy więc został nam tylko ten zamek. Pojechałem z Rafałem do Ciastoramy (Castorama) szybka wbitka na sklep i namierzenie regału. Spojrzenie na sam dół gdzie jak wiadomo cenny są najniższe i znaleźliśmy jakąś Gerdę, która nam przypasowała. Następną stacją była kasa. Pani nam zamek sprawdziła, pobrała pieniądze i powiedziała co by się udać do punku obok i podbić reklamację. Wziąłem paragon i idę z Rafałem do punktu gwarancje/zwroty i coś tam jeszcze. Staję przy ladzie, pojawia się Pani to ja mówię:
- Chciałbym podbić gwarancję do tego zamka.
- A jest Pan pewien, że zamek będzie dobry?

- No raczej tak
- Bo jak nie jest Pan pewnien to proszę uważać bo jak Panu podbiję gwarancję to już nikt nie będzie mógł klucza dorobić!
– wyrzuciła z siebie Pani jednym tchem.
- A ile mam czasu na podbicie gwarancji? – powiedziałem zmieszany bo mnie zatkało.
- Ile Pan chce.
Co miała na myśli Pani do tego z Rafałem nie mogliśmy za cholera dojść. Co ważne ten zamek to zwykły tak zwany “patent” do drzwi ze zwykłym kluczem jakich pełno w tym mieście i na świecie. Dorobić taki klucz można wszędzie gdzie klucze dorabiają.

Czy będę szedł podbić gwarancję? No nie wiem. Jak będę potrzebował nowej łamigłówki albo trochę mocnych wrażeń to się chyba zdecyduje. Tym bardziej, że mam na to cała wieczność hłe hłe. Amen.

Next Page »