Wyspy kanaryjskie – Lanzarote

Jako, że ostatnio zostałem podstępnie wyciągnięty na wyspę Lanzarote, bez komputera i dostępu do sieci, na ponad 3 tygodnie przez co ledwo przeżyłem ten skandal obyczajowy i mój osobisty dramat, chciałbym się teraz podzielić swoimi wiadomościami z podróży i być może zachęcić kogoś na wyprawę. Jako, że widzę iż podczas pisania wychodzi tego coraz więcej postanowiłem podzielić zapiski z podróży na części. Swój wyjazd spędziłem w miejscowości Puerto del Carmen – jest to miejscowość typowo turystyczna i w sumie niewiele się różni od reszty miejscowości na wyspie. Dzisiaj część pierwsza pod tytułem CCC.
CCC czyli cena czyni cuda

Wyspy kanaryjskie czyli popularne u nas “kanary” uchodzą w pospolitym mniemaniu za luksusy, na które stać tylko tych bardziej bogatszych. Nie wiem skąd to się wszystko w sumie bierze, bo i nad naszym morzem, może być drogo, bardzo drogo lub tanio – kwestia tego czego oczekujemy i gdzie szukamy, więc i na kanarach powinno być podobnie. No i jest. W sumie cenowo wyspy nie odbiegają od tego co mamy tutaj w Polsce a nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że jest taniej. Po prostu przelot samolotem kosztuje drożej niż dojazd nad nasz Bałtyk. Pomijam w swoich zapiskach pomysły wyjazdu z biurem podróży, bo uważam iż psują one cały klimat podróżowania w sensie stricte. Co do samych cen na wyspie w porównaniu z Polską sytuacja wygląda następująco (wszystkie dane wrzesień 2007):

Jedzenie
Generalnie na tym samym poziomie cenowym co w .pl, warzywa i owoce są droższe, ale to może być spowodowane tym, że Lanzarote jest praktycznie cała pokryta zastygniętą lawą i ziemia dopiero się rekultywuje. Sklepy otwarte są dosyć długo i również w soboty/niedziele. Brak chleba i trzeba jeść pompowane bagietki, które są całkiem znośne. Ogólnie jedzenie jest smaczne bez angielskich przegięć typu młode ziemniaki w puszce, które po otwarciu zalewasz wrzątkiem i za 5 minut już możesz jeść.

Używki czyli to co tygrysy lubią najbardziej
Używki pod tytułem alkohol i papierosy, bez których ciężko jest się polakowi obejść na wyjazdach, są dużo tańsze – spowodowane jest to tym, że mimo, iż jest to Hiszpania czyli UE to cały archipelag jest strefą bezcłową lub czymś w tym rodzaju. Przykładowo paczka papierosów typu West/LM/Camel kosztuje 4-5 zł. Alkohol – Martini 5 euro, Malibu/Bacardi od 9 euro, Vodka/Whisky od 8 euro wszystko oczywiście za litrową butelkę hmmm czyżby raj na ziemi? Dla podróżników szukających mocnych wrażeń widziałem także Absynt z takich dobrze rokujących to wypatrzyłem Absynt Negro 85% tak zdecydowanie raj na ziemi! Absyntu trzeba szukać w mniejszych i lokalnych sklepach. Nie znajdziemy go w sieciówkach typu Netto, Spar czy Hiper Dino. Używki można kupić też w sklepach prowadzonych przez Hindusów i Turków, ale tutaj już radził bym uważać – poruszę ten temat w osobnym wątku.

Ceny w lokalach
Także nie odbiegają zbytnio od naszych swojskich i obiad bez żadnych fajerwerków możemy już zjeść za 5-10 euro, tutaj dodam pewną “anomalię” jak występuje w menu – otóż przed otrzymaniem jedzenia dostajemy zazwyczaj coś do picia, no chyba że nie zamawiamy, oraz małą bułkę i małe masło – ot taka przekąska i chyba tradycja, jednak kosztuje ona zazwyczaj 1-2 euro. Co do wieczornych wypadów to mamy do dyspozycji całą gamę od restauracji poprzez puby do klubów i dyskotek. Ceny są różne i powiem szczerze, że nie za bardzo się orientuje więc się nie wypowiadam.

Transport
Najtaniej choć nie zawsze możemy przemieszczać się autobusem – koszt przejazdu to tak mniej więcej 1,8 euro z miejscowości do miejscowości oddalonych od siebie 7 km (jazda po tej samej miejscowości to zazwyczaj 1 euro). Taksówka na tej samej trasie będzie nas kosztować około 10 euro więc przy 4 lub 5 osobach koszt np dojazdu do lotniska jest już bardzo zbliżony ale za to na pewno bardziej wygodny. Na wyspie możemy wynająć również samochód. Podczas mojego pobytu ceny paliwa to: benzyna 0,8 euro za litr i ropa 0,69 euro za litr czyli dużo taniej niż w Polsce. Wynajęcie samochodu Opel Corsa 1.4 benzyna najnowszy model to koszt 50 euro za dwa dni z pełnym ubezpieczeniem i bez limitu kilometrów co przy 4 lub 5 osobach jest naprawdę najtańszym sposobem na zwiedzenie całej wyspy, nota bene niezbyt dużej. Przy większej ilości możemy wynająć busa i będzie prawdopodobnie jeszcze taniej. Wybór samochodów w wypożyczalni jest naprawdę imponujący i np za 70 euro na dobę możemy sobie wziąć Land Rovera Defendera. Samochód pożyczaliśmy z cicar.com i mogę ją bez przeszkód polecić każdemu. Między wyspami można przepłynąć promem lub polecieć samolotem niestety koszt takiej wycieczki jest dosyć drogi albo ja źle szukałem.

Spanko i mieszkanko
Jako, że musimy gdzieś spać, zrobić sobie jedzenie i zostawić nasze ciężkie tobołki to należy poszukać sobie jakiegoś lokum. W każdej miejscowości mamy centrum turystyczne gdzie dostaniemy oferty noclegowe. Tutaj mała uwaga – z racji. Możemy też zawczasu zarezerwować coś przez internet ale tutaj już może być różnie. Wiadomo, że zdjęcia które oglądamy są zawsze te najlepsze i podczas wizji lokalnej czar pryska. Generalnie nawet najniższy standard jest jak najbardziej do zaakceptowania. Co do cen tutaj zakres jest bardzo szeroki i poza sezonem możemy spokojnie wynająć “apartamentos” za 30 euro, który zawiera pokój dzienny z aneksem kuchennym (naczynia, lodówka, kuchenka), łazienkę oraz sypialnię no i oczywiście wspólny basen dla całego kompleksu – koszt 30 euro oczywiście obejmuje dwie osoby, nie wiem jak byłoby w przypadku dziecka, ale z tego co widziałem w cennikach to raz się płaci a raz nie, płacąc odpowiednio więcej możemy liczyć na takie frykasy jak “TV z satką” mikrofalówka, telefon i temu podobne precjoza całkowicie zbędne – nie znalazłem w cennikach nic na temat tego aby w pokojach były komputery i/lub dostęp do internetu, co osoby takie jak ja interesuje przede wszystkim – ja definitywnie postanowiłem, że następnym razem bez laptopa 12 cali nie ruszę się, nawet jakby mnie krążownikiem Imperium ciągnęli na powrozie.

Łączność
Komórki działają i to całkiem nieźle, bo za 7 sekund rozmowy do Polski Plus policzył mi 6,40 zł czyli coś mniej więcej 1 zł za sekundę, może nawet nie wiem, że mam taryfę mega-VIP hłe hłe rozmowy przychodzące były już w normalnych cenach około 1,5 zł za minutę połączenia. Tak zwane kafejki internetowe są do znalezienia – co do ich poziomu, to tak jak w każdej kafejce, szału nie ma, ale żeby pogadać na skajpie i napisać maila to wystarczy. My znaleźliśmy kafejkę “Aldżaziry” jak ją nazwałem, która dodatkowo realizowała rozmowy przez internet w całkiem dobrych cenach np na stacjonarny do .pl 0,10 euro a na komórkę 0,30 euro czyli zdecydowanie lepiej niż w Plusie i miejscami lepiej niż przez skajpa. Godzina śmigania po sieci w “aldżazirze” kosztowała 1,70 euro więc do przełknięcia – skąd “Aldżazira” otóż kafejkę prowadził arab jednak już lekko zmanierowany zachodem, wszędzie napisy po ichniemu, czyli szlaczek od prawej strony, a odwiedzający przy wejściu zapodają “salej alejkum” – klimat wyborny, bo z racji nagonki i ogólnie pompowanego mitu, że arab/islam=terroryzm, to taki angol jakby zaszedł do “aldżaziry” to nie wie czy sprzedawca czyta sobie wiadomości z giełdy, czy może przepis jak wysadzić samolot angola, który za kilka dnia będzie leciał do królowej – cóż takie mamy głupie czasy, ale ja się tam czułem dobrze na tyle na ile można się czuć przy okrojonym, pieprzonym windowsXP z IE w roli głównej.

Latanie
Co do samolotu to też mamy tutaj pole manewru, bo możemy wyszukać naprawdę tanie loty z Berlina lub Londynu. Ja widziałem bilet z Londynu w dwie strony za 90 euro – także kwestia dobrego szukania na pewno się przyda. Złym pomysłem jest pakowanie się na wyjazd w okresie wakacji lipiec/sierpień a i czerwiec bym tutaj dorzucił. Ceny są wtedy największe zarówno przelotów, jak i noclegów. Do tego jest tłoczno i w ogóle raczej nieciekawie. Spokojnie możemy udać się na Lanzarote w maju lub październiku cieszyć się dobrą pogodą i słońcem a jednocześnie nie czuć się jak w autobusie lub metrze w godzinach szczytu. Co do miejsca gdzie możemy szukać lotów to proponuje oczywiście google. Z bardziej szczegółowych stron to polecam szukać airberlin.com, firstchoice.co.uk i inne strony lini lotniczych które tam latają, Często można znaleźć i lot z Warszawy za 1500zł ale to już nie ma reguły trzeba po prostu szukać,

Zakupy
Jako, że archipelag to strefa bezcłowa spacerując ulicami możemy natknąć się na sklepy pełne elektroniki i wyżej już opisanych używek prowadzone przez Hindusów lub Turków. Sklepy są bardzo kolorowe i przyciągają napisami typu 1 funt = 1,46 euro (kurs w banku to jakieś 1,42) i fantastycznymi opisami – 60%, Jeżeli chodzi o elektronika to nigdzie raczej nie znajdziemy ceny, bo jest ona nam podawana z ust sprzedawcy i z tego co zaobserwowałem uzależniona jest od naszego wyglądu. Podsumowując swoje obserwację, które jakimś wielkim odkryciem nie są – kupować tam raczej odradzam, ponieważ pochodzenie towaru jak i jego cena są mocno podejrzane (towar to pewnie podróby z chin a cena z kapelusza). Co więcej niekiedy zdarza się że cena jest o wiele większa niż ta w Polsce na półce w sklepie. Ot po prostu zwykłe naciąganie turystów-frajerów i nic więcej. Mimo, że sklepy wyglądają w miarę normalnie to radziłbym ich raczej unikać. Na pewno na wyspie mogą zrealizować się kobiety, bo sklepów z ciuchami nie brakuje no i do tego na każdym kroku mamy perfumerie gdzie ceny są tak z tego co pobieżnie ustaliłem około 40% i lepiej niższe niż u nas – nic tylko brać. Tutaj już raczej nie ma obaw o jakość i autentyczność, ponieważ można w nich spotkać kupujących Hiszpanów.

Pieniądze
Temat jak zwykle najbardziej bolesny, więc nie będę się rozpisywał. Jako, że jesteśmy w Hiszpanii to obwiązuje nas euro. Z dostępem do bankomatów nie ma większego problemu i oddziały banków też są w sporej ilości. W sklepach sieciowych możemy płacić kartą debetową/kredytową lub inną nawet za zakupy kosztujące 2-3 euro. Generalnie z płatnością kartami jest tak samo jak u nas jak nie lepiej – w sensie większej dostępności, ale to pewnie też zależy od miejsca.

~ - autor: xbartx w dniu Wrzesień 25, 2007.

Odpowiedzi: 7 to “Wyspy kanaryjskie – Lanzarote”

  1. Świetny art! Ostatnio także miałem okazje wybrać się na Kanary… Napewno szybko tam wrócę… Tym razem po zapoznaniu się z mapką wybiorę wyspę Fuerteventura :)
    Pozdrawiam

  2. wycieczki na wyspy kanaryjskie sa fajne…

  3. Dzieki serdeczne za wspanialy opis duzo mi wyjasniles. Ogolnie my lecimy z biura first choice ale self catering wiec jedzonko trzeba sobie zrobic. wyprawa kosztuje 460f dla dwoch osob plus wyzywienia pozdrawiam

  4. na tydzien oczywiscie

  5. Ciekawy artykuł. Sporo użytecznych informacji.

  6. Wlasnie kupilam wycieczke i jestem bardzo zadowolona z tego, iż znalazl sie ktos taki jak Ty, kto pieknie to wszystko objasnill.
    Bardzo pomocny artykuł.Dzieki Wielkie.
    A.

  7. Witam was i ja wybieram sie na lazarote w lutym 2011 i prosilbym o podpowiedz z jaka tam cena papierosow mosze sie liczyc iu co mozna,tam kupic serdecznie prosze i dziekuje.czekam.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.