Golę się, jem śniadanie i idę spać
Ponadczasowa sentencja! Moim zdaniem może wszystko, kruszyć mury, łamać kołem, sentencja która zamiata Chuckiem Norissem jak wiatr liśćmi. Zresztą cała scena jest klasą samą w sobie i od razu widać jak na dłoni, że nikt inny, jak tylko sam Pan B jest twórcą tegoż dzieła. Cóż pozostaje już tylko kliknąć ‘play’ aby móc się rozkoszować dialogiem.
Znalezione na śmietniku
Dzisiaj jutubowo:
Franek Kimono w nowym wcieleniu, proszę słuchać, bo niedługo na disco będzie to pozycja obowiązkowa!
NetFans – to już można by powiedzieć kultowa załoga trybun Falubazu – Leszno u nas…
… i wydawałoby się, że już wyżej poprzeczki nie można zawiesić, ale jednak – Leszno u nich – poezja!
Reflektor
Moja bessa rowerowa trwa nadal w najlepsze (chyba trzyma poziom GPW), po kłopotach z przednią obręczą i wymianie 5 dętek (styczeń), po wykonaniu dzwona i rozwaleniu przedniego amortyzatora (luty) teraz przyszła kolej na ramę (czerwiec) – ot pękła sobie po prostu, na szczęście w miarę nie groźnym miejscu i jestem już po spawaniu tegoż aluminium, a do końca roku cholera, jeszcze bardzo daleko; cóż z Euro2008 już wracamy, więc kilka moich uwag: jak mieliśmy coś ugrać jak naszego najlepszego zawodnika postawili na bramce?!?! jak mieliśmy coś strzelić, jeżeli komentatorzy dosyć często powtarzali, że Nasi “szukają bramki” – może jakieś GPSy, więcej o bramce na odprawie, albo może postawić faceta w płaszczu i kapeluszu z przeglądem sportowym w prawej ręce pod tą bramką, której szukają – wtedy na pewno łatwiej by było znaleźć, poza tym nie zapominajmy, że po 45 minutach jest zwrot o 180 stopni i to ich pewnie dodatkowo ponownie dezorientuje!!! być może nasi wiedzieli, że Austria i tak przegra, ale nawet jakby nie, to i tak my nie mogliśmy zostać, bo ustawiliśmy się z Czechami, że ich zabierzemy swoim autokarem, bo będzie po drodze i PZPN ładnie przytnie koszty, aby spokojnie działacze (którzy są już tam pewnie od conajmniej miesiąca) mogli sobie jeszcze z tydzień po zakończeniu mistrzostw posiedzieć gdzieś w Alpach i odpocząć po ciężkiej harówie!