Ubuntu 9.04 (Jaunty Jackalope) start systemu
Od jakiegoś czasu słychać było tu i ówdzie, że developerzy pracują nad szybkością startu systemu. Jak to powiada staropolskie przysłowie – “najlepiej na produkcję nadają się zawsze wersje Alpha”, więc przy okazji otrzymania w pracy nowego desktopu, postanowiłem w duchu przysłowia, zainstalować Ubuntu 9.04 Alpha. Aby system nie czuł się zbytnio wyobcowany, wybrałem system plików ex4 oraz doinstalowałem mainline kernel w wersji 2.6.29-020629rc7-generic. Sprzęt chodzi, nie zaliczył jeszcze żadnej niestabilności/zawieszenia/restartu, ot staropolskie przysłowia są mądrością narodu ;)
Cóż, nie będę się rozwodził, tylko od razu przejdę do tego, co jest meritum – czasy!
Jeszcze z kronikarskiego obowiązku – sprzęt to HP dc5800dS9 z procesorem Intel E8400 i 2GB RAM.
System bez modyfikacji z zainstalowanymi kilkoma aplikacjami – czas startu 16 sekund
System po lekkim liftingu wyłączenie głównie usług, z których na pewno nie korzystam lub bardzo sporadycznie – czas startu 14 sekund
System po poważniejszym liftingu czyli zostawione niezbędne minimum – czas startu 13 sekund
Do całej procedury nie trzeba jakiejś specjalnej wiedzy i umiejętności, no może poza zgłębieniem tematu ‘runlevel services’. Narzędzia potrzebne do całej zabawy:
- płyta instalacjyna z Ubuntu 9.04 Alpha
- mainline kernel
- narzędzie do edycji ‘runlevel services’ – sysv-rc-conf
- narzędzie Boot chart do pomiaru czasu startu
Krótko podsumowując - jest szybko a jakby jeszcze popracować nad kernelem, dostosowując go do swojego sprzętu, to myślę, że można urwać jeszcze z wyników nawet z 2 albo 3 sekundy. Tym samym miłego tuningowania życzę.
Google zna się już dobrze na polskich zwyczajach!
Po wpisaniu do wyszukiwarki zwrotu:
co mnie wnerwia
Podpowiedź ze strony google może być tylko jedna i oczywiście oczywista:
Czy chodziło Ci o: co mnie wkurwia
Jak to powiadał nasz najlepszy premier od czasów narodzin mesjasza JES! JES! JES! google JESt już wyuczone ;)