Podróże z PKP

Ostatnio jakoś się tak złożyło, że trochę korzystam z usług PKP i za każdym razem mam jakieś przygody – jak to w podróży. Dzisiaj trasa Zielona Góra – Warszawa miała przebiec szybko i sprawnie a raczej expresem, przynajmniej takie były założenia. Wszystko szło dobrze gdy nagle w odległości 1h od Warszawy pociąg stanął tak można powiedzieć prawie w polu. Pan konduktor poinformował, że pociąg potrącił kobietę. Ta zdawkowa informacja musiała nam wystarczyć. Nie wiem czy to nasz pociąg ale chyba raczej nie. Po około godzinie oczekiwania zatrzymaliśmy na „stopa” pociąg intercity ze Szczecina i nastąpiła przesiadka. Takie wsiadanie i wysiadanie z ziemi do pociągu jest niezłą gimnastyką. Jako, że byliśmy „po przejściach” mogliśmy się lokować gdzie chcemy nawet w I klasie ale ja sobie wybrałem wagon Warsa. Niestety nic się tam ciekawego nie wydarzyło za elegancki ten pociąg był. Moje obserwacje natomiast skupiły się na ludziach, którzy wysiadają z pociągu. Nie mogę tego pojąć dlaczego ludzie wychodzą z przedziałów i nierzadko stoją na korytarzu przy wyjściu 20 minut albo lepiej zanim pociąg wjedzie na stację, na której wysiadają. Bezsensowna obawa, że nie zdążą wysiąść czy to po prostu już tak polska tradycja?

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s