Reflektor

sezon pod bewu rozpoczęty bardzo udanie, ehhhh łza się w oku kręci ile to już lat na przysłowiowym „stricie” szkoda tylko, że załoga zdziesiątkowana jest dżumą zwaną emigracja – cóż takie czasy, bolimusza-terror-club w tym roku uderzyła na grubo, może trochę pogoda nam pomoże bo inaczej cienko widzę nasze kończyny dolne, właśnie z powodu kłopotów związanych ze streamem naszego kochanego radia zachód do Irlandii musiałem zrobić małego haka i teraz Mazi słucha sobie żużla przez skajpa a ja pilnuje coby transmisja szła poprawnie, Falubaz niestety na razie lekko w plecy i „krwawego Walasa” ktoś mnie tu wywalił!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s