„Tanie” linie lotnicze Ryanair

Tak się w Polsce porobiło, że powstały nowe województwa np londyńskie albo irlandzkie i ludzie z Polski zaczęli się tanimi liniami masowo przemieszczać do i z kraju. Chciałbym krótko krok po kroku przeanalizować z jakich opłat składa się nasz „tani” bilet w Ryanair.

Założenia: lot 2 osób z Berlina do Londynu (1 sztuka bagażu).

Początek jest zachęcający, no ale od czegoś trzeba zacząć – 2 osoby płacą za bilet 0,02 EUR (wylot z Berlina = EURO).
Następnie płacimy opłaty, podatki i koszty 40,34 EUR za dwie osoby .
Jako, że zabieramy 1 sztukę bagażu do dopisujemy do rachunku 6 EUR dopisane dla jednej osoby.
Jako, że druga osoba nie ma bagażu to dostaje czy chce czy nie 3 EUR za odprawę z pierwszeństwem – czyli szybko musi biegnąć do samolotu i zająć miejsce, bo zabraknie ;)
Podsumowując w tym miejscu bilet kosztuje nas 49,36 EUR, no ale Ryanair ma dla nas jeszcze mała niespodziankę – a jaką? Za to że płacimy kartą kredytową dostajemy 6 EUR (po 3 EUR od osoby/biletu). To nie jest opłata za płatność kartą tylko za zabezpieczenie transakcji – takie kiedyś tłumaczenie w TV usłyszałem. Było to odnośnie tego, że płacenie kartą kredytową powinno nie być obciążone jawną prowizją. Dlaczego przy płaceniu kartą VISA Electron tej opłaty nie ma? To już tajemnica chyba. Reasumując bilet wychodzi przy płaceniu kartą kredytową 55,36 EUR i wydawać by się mogło, że zapłaciliśmy już wszystkie możliwe „haczyki”. No i tutaj nawet ja przecierałem oczy ze zdziwienia, bo to jeszcze nie koniec, możliwości „tanich” linii lotniczych Ryanair są jakby niewyczerpane. Na wyciągu karty kredytowej, nie zobaczyłem kwoty 55,36 EUR, którą bank przeliczyłby po swoim kursie w dniu księgowania. Na wyciągu jest kwota 219,79 PLN co po podzieleniu na 55,36 EUR daje nam 3,9701. Czyli Ryanair sam sobie chyba zaczął waluty przeliczać po kursie bardzo odpowiednim, oczywiście dla siebie – dla porównania średni kurs NBP to 3,7865 a kurs kantorów przy sprzedaży to 3,83 (kursy są z dnia 22.06.2007 r.).

Tak, Ryanair dalej w większości przypadków pozostaje najtańszymi liniami lotniczymi, ale sposób w jaki prowadzi sprzedaż biletów jest moim zdaniem co najmniej nieodpowiedni, a nawet bardziej pasowałoby – nieuczciwy. Mamy całkowicie zaciemniony obraz tego ile zapłacimy i tak jak napisałem na wstępie – zaraz się okaże, że dojdzie jeszcze opłata za to, że strona Ryanair.com wyświetliła się u nas szybko i bez błędów.

3 comments

  1. bresaluer

    Dzień dobry!

    Ten kurs przeliczenia EUR na PLN to już nie sprawka linii lotniczych, tylko procedury bankowe i sposób rozliczania transakcji daną kartą kredytową w danym banku. A kursy banków niestety mają się nijak do kursu NBP czy też kantorów. No bo przecież banki, jak powszechnie wiadomo dając Klientom bezpłatną kartę z okresem bezodsetkowym muszą na czymś zarabiać :) I tym sposobem wpadamy w całą machinę tanich linii i bezpałtnych kart kredytowych….:)

  2. xbartx

    Oczywiście masz rację i rzeczywiście przeliczniki w niektórych bankach to normalnie horror i różnica sięga nierzadko 15-20 gr na 1 EUR. Jednak Raynair stwierdził „Po co dać bankom zarabiać na przeliczaniu jak sami możemy to zrobić?” – tak samo robi już PayPal jeżeli jest zarejestrowany w danym kraju. W przypadku zakupu tych biletów obciążenie przyszło już w złotówkach a nie w euro, więc o żadnym przeliczaniu przez bank nie było mowy. Mam pewność bo się ostatnio trochę interesuje tematem ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s