Dialogi…

– Dzień dobry. Życzy pan przesunąć rurkę w kuchni teraz, czy może kiedy indziej?
– Jaką rurkę?
– Pozwól pan. Widzi pan tę kuchenkę?
– No…
– Ona stoi daleko od ściany, a powinna stać w rogu, nie?
– Powinna, oczywiście…
– No właśnie, ale nie da się jej przesunąć, bo tu jest rura od ciepłej wody, No wie pan, gdyby ona szła o tędy, no to wtedy tak. No ale za godzinę wszystko może być w porządku i będzie kosztowało złoty sześćdziesiąt.
– A nie dałoby się za złotówki?
– Można. Bedzie to szeset.
– Aha. No dobrze a powiedzcie mi panowie, skąd wyście wiedzieli o tej rurze w moim mieszkaniu?
– Hehe, bo myśmy ten dom budowali!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s